Sezon grzybowy uważamy za otwarty!
A obiecującym początkiem jego jest kosz pełen żółtych, świeżych i pachnących kurek, które skończą w zupie i zamrażalniku oraz kilka boczniaków, którym pisany jest los kotlecików. Lasy są także pełne jagód. Mile widziane przepisy wykorzystujące nasze leśne skarby.






Blog prowadzą N i sniku, którzy wspólnie otwierają nowy rozdział w swoim życiu. Posty będą głównie o studiowaniu w Szwecji, zbieraniu grzybów i szeroko pojętym mendzeniu w porze niepogody.
grzyby to wiadomo co robić, a co do jagód to moje propozycje http://www.magazyndomowy.pl/blyskawiczne-ciasto-z-jagodami/ moja mama robiła coś podobnego ostatnio i całkiem dobre, albo kupić jogurt/kefir i zrobić koktajl, albo ulepić pierogi z jagodami ^^
Hej ho! My w przyszłym tygodniu jedziemy do Finlandii na 3 tygodnie. Już nie mogę się doczekać jajecznicy z grzybami co rano i jagód
(i fińskiej sauny :D)