Ładne kwiatki…
Jest kilka rzeczy, które sprawiają, że miejsce zamieszkanie staje się czymś więcej. Dla Snika jest to serwer (o.O), dla N - chlebak i kwiatki. Banalna rzecz, jaką jest chlebak, świadczy o tym, że ktoś, kto tu mieszka regularnie kupuje pieczywo (lub granaty
), jest więc to na pewno dom tej osoby. Kwiatki od lewej:
Hank - pierwsza roślinka, benjaminek, obecnie w stanie agonalnym; podlewamy go regularnie, zakupiliśmy także nawóz, mając nadal nadzieję na odratowanie biedaka
Kaktus - jeszcze bezimienny; nowy nabytek, którego pewnie nie uda nam się zabić
Pachira wodna, zwana także drzewem butelkowym - wyjątkowo wytrzymała roślina, która podobno dorasta do 18(!) metrów; więcej informacji tutaj; nasza ma zaledwie kilka centymetrów na razie
W dzień lepszej pogody wrzucimy więcej zdjęć mieszkania po remoncie.

Blog prowadzą N i sniku, którzy wspólnie otwierają nowy rozdział w swoim życiu. Posty będą głównie o studiowaniu w Szwecji, zbieraniu grzybów i szeroko pojętym mendzeniu w porze niepogody.
I zegarek binarny?
A co ma pogoda do robienia zdjęć? Nie macie sztucznego oświetlenia w mieszkaniu? ;P
czadowy zegarek!
i uważajcie z tym drzewem butelkowym bo Was wyrzuci z mieszkania.
tak btw, serio potraficie z niego odczytać godzine?
Tak, potrafimy, chociaż N musi się bardzo skupić. Mamy sztuczne oświetlenie, ale nie wystarcza dla naszego aparatu
Ładne kwiatki
No i binarny zegarek. I zdjęcia za kwiatkami. Wrzućcie koniecznie więcej w wolnej chwili
Albo zróbcie filmik oooo ^^
No kwiatki jak kwiatki, ale zegarek binarny ląduje na liście moich potencjalnych prezentów
Może zrobicie sondę na imię dla kaktusów?
Problem z nakręceniem filmiku jest dość prozaiczny - trzeba porządnie posprzątać
Ale postaramy się. Ankieta na imię dla kaktusa już wkrótce ^^