Co nas czeka w tym semestrze
Pod względem wiedzy ściśle informatycznej semestr zapowiada się nudno (żadnego programowania, dużo teorii), pod względem ilości pracy - ciężko.
Advanced Software Engineering - oparty o Guide to SWEBOK (Software Engineering Body of Knowledge) typowy kurs teoretyczny, będący podstawą naszego kierunku studiów. W przeciwieństwie do ukończonego wcześniej Software Engineering, skupia się mniej na procesie tworzenia oprogramowania, a raczej na okresie jego użytkowania; kończy się egzaminem pisemnym, w trakcie kursu tworzy się także mały projekt pisemny na dowolny temat związany z SE; zajęcia prowadzone przez Pana Żółwika, więc zapowiada się jako solidny i ciekawy kurs
Information Security - w wersji advanced, mimo, że nie mieliśmy podstawowego kursu. Sama nazwa w dużej mierze wyjaśnia, o co chodzi; konczy sie podobno bardzo trudnym egzaminem, a w trakcie w parach tworzy się niewielki projekt na któryś z zadanych tematów. Tematy są przydzielane na zasadzie First Come-First Serve od 9 lutego, godziny 17…wątpię, żeby ludzie walczyli o jakiś szczególny temat; zajęcia prowadzone przez wiele osób, niektóre w nich nie znają siebie nawzajem, zaplanowano także wykład z Mystery Guest
Industrial Engineering and Systems Usability Issues - kolejny beznadziejny przedmiot z VV; zapewne znowu wymogiem zaliczenia będzie napisanie pracy w grupach czterosobowych + plakat…przynajmniej nielubiane rzeczy nie są zbyt trudne
Kurs języka szwedzkiego - stoi pod znakiem zapytania; słyszeliśmy bardzo dużo niepozytywnych opinii, a mając w perspektywie podobno dobry i także darmowy kurs szwedzkiego w centrum miasta - zastanawiamy się nad rezygnacją
Kurs języka angielskiego - wymaga jeszcze pewnego przemyślenia, ale moglibyśmy go wziąć o ile zrezygnowalibyśmy z kursu szwedzkiego…zobaczymy. Systematyczna, nauczycielska kontrola nad nauką języka obcego znacznie poprawia rezultaty, jest to jednak kurs wymagający poświęcenia sporej ilości czasu w domu. A są jeszcze postanowienia noworoczne…
Poza tym…w nadchodzącej zimowej sesji egzaminacyjnej wszystkim życzymy powodzenia, połamania piór i trzymamy kciuki za znakomite oceny (oraz szczególnie za kolejny termin rzepaka)
Blog prowadzą N i sniku, którzy wspólnie otwierają nowy rozdział w swoim życiu. Posty będą głównie o studiowaniu w Szwecji, zbieraniu grzybów i szeroko pojętym mendzeniu w porze niepogody.
N, udaje Ci się dotrzymywać postanowień, oby tak dalej:)
łiii, jak nawet w Szwecji będą za mnie kciuki trzymać to nie ma opcji żebym nie zdał. Najwyżej opowiem prof. i się wzruszy i mi da 5.